|
Kiedy w 1992 nauczyłem się języka migowego
i korzystania z komputera zaskoczył mnie fakt, że inni ludzie chcieliby
wiedzieć jak myślę. To ja zawsze chciałem wiedzieć jak wszyscy inni myślą,
ponieważ jest was tak dużo, a ja chciałem upodobnić się do was, tak aby
pasować do waszego świata.
Okazało
się jednak, że ludzie również chcieli wiedzieć coś o mnie i kiedy dowiedzieli
się co myślę i dlaczego robię pewne rzeczy, to przestali robić rzeczy, które
były dla mnie kłopotliwe, a i ja mogłem ich lepiej zrozumieć. Okazało się, że
mogę pozostać takim jakim jestem, a mimo to pasować do waszego świata.
Dlatego też postanowiłem, że lepiej pozostać takim jakim jestem i trochę
pasować do waszego świata niż stać się kimś innym i pasować bardzo.
Tak
więc ta broszurka jest o mnie i innych ludziach, którzy są odmienni. Jednak
znam tylko swój sposób rozumowania i myśli, być może niektórzy odmienni
bardzo się ode mnie różnią, zaś inni są bardzo podobni, a jeszcze inni trochę
podobni.
Ludzie
odmienni nigdy nie są odmienni w ten sam sposób. Każdy taki człowiek ma jakiś
dar, jak np. rozumienie (mowy) zwierząt czy szybkie bieganie, albo jakiś
talent - do rysowania czy też muzyczny, albo matematyczny, albo do pisania
piosenek czy wierszy, albo jakąś umiejętność typu układanie puzzli albo
składanie modeli, lub cokolwiek w sposobie mówienia, w wyglądzie lub
poruszaniu się, co czyni ich specjalnymi. Ludzie odmienni mogą nie wiedzieć
jak rozmawiać z innymi ludźmi, albo jak odpowiednio zachowywać się w
odpowiednim czasie, albo jak rozumieć uczucia, albo jak sobie tłumaczyć wszystkie
obrazy, dźwięki i zapachy tego świata, jednakże każdy z nich jest specjalny -
bo jest taki tylko jeden, tak jak każdy jeden pośród was.
No
więc ta broszurka mówi o rzeczach, które mogą robić ludzie tacy jak ja i o
tym dlaczego je robią. I mówi jeszcze o tym, co ludzie tacy jak ty mogą robić
w odpowiedzi na to. Toteż, generalnie, ta broszurka jest o mnie i o was.
Dodatkowo,
jeśli widzicie kogoś, kto jest odmienny, wraz z rodzicami lub przyjaciółmi,
to może się zdarzyć, że będą oni robili pewne rzeczy w stosunku do tej
odmiennej osoby, których nie będziecie rozumieli. Może ta broszurka pomoże
wam zrozumieć, co właściwie robią i jak to pomaga osobie odmiennej.
Niektórzy
ludzie żyją w dwóch światach. Niektórzy ludzie, którzy są odmienni, nie za
dobrze wiedzą jak się komunikować z wami i ze światem zewnętrznym, który
można by nazwać światem realnym. Niektórzy ludzie mają również świat w swojej
głowie - świat, który jest spokojniejszy i łatwiejszy do zrozumienia niż ten
realny.
Ten
świat w mojej głowie jest cichy i spokojny i nie ma w nim ludzi, ani nic
trudnego do zrozumienia. Jest to więc bezpieczne miejsce ( w którym można się
schronić), kiedy świat realny staje się zbyt zagmatwany.
Tak
więc wasz świat może być tym, który większość ludzi zna najlepiej i dla
których wiele znaczy, kiedy go potrzebują. Świat w mojej głowie nie jest złym
ani szalonym miejscem, jest po prostu cichy i spokojny. Może jest jak
zaciszna szafa, w której lubiłeś przesiadywać, kiedy potrzebowałeś być sam,
gdy byłeś mały. Jeśli widzisz kogoś, kto zdaje się być w swoim małym, własnym
świecie, a jego rodzice czy przyjaciele pozwalają mu na to, to nie oznacza
to, że go ignorują. Może po prostu pozwalają mu na krótko poprzebywać w
świecie, który on lubi.
Niektórzy
ludzie nie widzą albo nie słyszą tych samych rzeczy co ty. Jedną z przyczyn,
dla których realny świat może się stać zbyt zagmatwany jest to, że
niektórzy mogą odbierać informacje inaczej niż ty. Informacja oznacza to co
trafia do twoich zmysłów, jak obrazy, dźwięki, zapachy, smaki i dotknięcia.
Czasami ich mózg jest po prostu inaczej zbudowany lub występuje u nich
spięcie w tych szlakach nerwowych, których mózg używa do pobierania i
przetwarzania informacji. Więc te szlaki mogą działać nie tak jak u was.
Kiedy
widzisz na plaży falę, klarowny i jasny obraz fali idzie do twojej głowy.
Jednak osoba o odmiennym mózgu lub o wadliwych miejscach w szlakach nerwowych
może widzieć obraz fali rozbity na kawałeczki o innych barwach lub dziwnych
kształtach. Więc może nawet nie widzi tego samego co ty.
Jest
tak ponieważ widzenie to nie tylko to, co odbierasz oczami, ale i jak obraz
trafiający do oczu przechodzi do mózgu. Już tak przywykłeś, że przechodzi on
poprawnie, że może nawet nie pomyślałbyś, że mógłby przejść błędnie.
Jednak dzieje się tak u niektórych odmiennych ludzi.
Również
kiedy słyszysz dźwięk wydawany przez falę, to może twój mózg mówi ci, że nie
jest on zbyt głośny bo porównuje go z czymś naprawdę głośnym typu huk
petardy. Jednak osoba o odmiennym mózgu lub o wadliwych miejscach w szlakach
nerwowych może nie być w stanie porównać fali z czymś innym, więc może ona
brzmieć dla niego bardzo, bardzo głośno, jeśli nie można jej z niczym innym
porównać.
Albo
też taka osoba ma szlak nerwowy dla dźwięku zbudowany inaczej niż twój, w szlaku
tym mogą przebiegać bardzo wrażliwe nerwy - jak wzmacniacze. Więc dźwięk,
który nie jest zbyt głośny dla ciebie, może być hukiem dla osoby odmiennej.
Do
tego jeszcze obraz i dźwięk prawdopodobnie dochodzą do twojej głowy w tym
samym czasie, jednakowo i równo, obydwie stanowią część tej fali na plaży,
masz je obydwie automatycznie. Jednak osoba o odmiennym mózgu lub o wadliwych
miejscach w szlakach nerwowych ma kłopoty ze zrównoważeniem informacji
trafiającej do jej głowy.
Czasami
tylko jedna rzecz może przejść w danym czasie. Więc pierwszy może przejść
obraz, po czym zanika bo przychodzi dźwięk. Kiedy obraz już zanikł a
pozostaje dźwięk, to stanowi on jedyną informację jaką dostaje ta
osoba, wzmaga to jego głośność - ponieważ jest jedyną rzeczą, na której
można się wtedy skupić.
Nie
powinieneś więc myśleć, że osoba odmienna zawsze dostaje te samą zrównoważoną
informację ze świata co ty. Jego oczy i uszy mogą skupiać się na tym samym co
ty, jednak w chwili dostania się informacji do szlaku prowadzącego do mózgu,
może się ona rozejść w złych kierunkach lub zostać zmieniona lub zaniknąć
albo zostać zerwana albo zmylona. Tak więc, informacja ta może nie dotrzeć do
jego mózgu w takim stanie jak dociera do twojego mózgu.
Wielokrotnie
bywam zaskakiwany tym, co inni ludzie mówią o tym, co słyszeli lub widzieli,
bo to nie jest to co ja widziałem i słyszałem. Więc to co widzisz i słyszysz
może być dobre, a to co widzi lub słyszy osoba odmienna może być złe. Może
powinieneś zapamiętać, że ona nic nie może poradzić na to, że widzi i słyszy
nie to co trzeba i nawet nie wie o tym, że widzi i słyszy coś złego.
Jeśli
dobrze się czemuś przyjrzałeś i twój mózg podpowiedział ci, że to było
przerażające, to prawdopodobnie nie uwierzyłbyś komuś, kto mówiłby ci, że to
było coś nieszkodliwego i w ogóle nie przerażającego. Mógłbyś uwierzyć, ale
raczej byś nie uwierzył. A więc warto powiedzieć takiej odmiennej osobie, że
to na co patrzy jest naprawdę nieszkodliwe i w ogóle nie przerażające, ale
kiedy nadal w to nie wierzy, nie powinieneś jej na siłę przekonywać aby ci
uwierzyła. Bowiem trudno jest przekonać kogoś, kto widzi coś zupełnie innego
niż ty.
Niektórzy
ludzie nie przetwarzają informacji w taki sam sposób jak ty. Kiedy informacja
dochodzi do twojego mózgu, twój mózg coś z nią robi. Dowiedziałem się, że
kiedy coś widzisz, to zwykle przypomina ci to coś innego, nazywa się to
skojarzeniem albo tokiem myślenia.
Zobaczysz
czerwony balon i może ci on przywieść na myśl urodziny, które obchodziłeś gdy
byłeś mały, albo przyjęcie urodzinowe, które planujesz na przyszły tydzień.
Możesz zacząć myśleć o przyjęciach urodzinowych, a potem o prezentach albo
jedzeniu tortu i lodów.
Ale
ludzie, którzy są odmienni, nie są zbyt dobrzy w tworzeniu skojarzeń lub
ciągów myśli. Kiedy ja widzę czerwony balon, to myślę, że to jest balon i
że jego czerwony kolor trochę mnie razi w oczy. I to cały proces
przetwarzania, który wykonuje mój mózg i na tym się zatrzymuje. No więc,
jeśli zaczniesz mówić o przyjęciach urodzinowych to będę zaskoczony. Trochę
to potrwa zanim znajdę w swojej głowie informację o przyjęciach urodzinowych,
tak bym mógł zrozumieć co mówisz.
I
możesz sobie pomyśleć, że ta osoba nie jest zbyt bystra, podczas gdy jej
umysł po prostu nie tworzy skojarzeń albo ciągów myśli jak ty, albo tworzy je
znacznie wolniej.
Może
warto byłoby jej powiedzieć, że balony przywodzą ci na myśl przyjęcie
urodzinowe, które miałeś, gdy byłeś mały i że powiesz teraz o tym przyjęciu.
Wtedy ta osoba nie będzie taka zaskoczona tym, że nagle zacząłeś mówić o
przyjęciach urodzinowych.
Niektórzy
ludzie nie skupiają się na tych samych rzeczach, co ty. Na festynie widzisz
balony, proporce, parady, popisy, wózki z watą cukrową i budkę z biletami, a
twoja uwaga może szybko przeskakiwać z jednej rzeczy na drugą.
Jednak
osoba odmienna może widzieć zaokrąglony kształt okienka w tej budce z
biletami i jej uwaga skupia się tylko na tym, a wszystko inne zostaje
wyciszone. Nie wiem dlaczego moja głowa wybiera sobie rzeczy, na których się
skupia, jednak wiem, że zwykle nie są to te same rzeczy, które wybierają inni
ludzie. Moją głowę z łatwością zainteresuje tykający zegar albo pajączki albo
refleks słońca na wodzie.
Więc
kiedy widzisz kogoś, kto jest odmienny, jak patrzy w jakimś kierunku, to
możesz dojrzeć duży samochód i możesz wtedy powiedzieć Podoba ci się
ten samochód?. Bo chociaż widzisz wiele rzeczy to jednak wydaje ci się,
że właśnie ten samochód się wyróżnia. Ale on może być zaskoczony twoim
pytaniem, ponieważ on właściwie nie widział tego samochodu bo jego uwagę
przyciągnęły refleksy słońca na kołpakach. Bo właśnie to się jego zdaniem
wyróżniało.
Albo
kiedy widzisz kogoś przechylającego głowę, jakby czegoś słuchał, to możesz
powiedzieć Słuchasz jak grają? Bo słyszysz wiele dźwięków,
ale właśnie ten się dla ciebie wyróżnia. Ale on może być zaskoczony
twoim pytaniem, ponieważ właściwie nie słyszał jak grają bo jego uwagę
przyciągnęło skrzypienie czyichś butów. Bo właśnie to się jego zdaniem
wyróżniało.
Nie
powinieneś więc myśleć, że to co się wyróżnia twoim zdaniem, wyróżnia się
również dla osoby odmiennej.
Niektórzy
ludzie nie wiedzą jak wybierać pomiędzy wszystkimi obrazami i dźwiękami
i smakami i dotknięciami. Możesz sobie nie zdawać sprawy jak szybko
zmienia się realny świat, ludzie tak szybko się poruszają i szybko zmieniają
wyraz twarzy i wymachują rękami i zmieniają tonację swego głosu i ciągle na
coś wskazują.
W
klasie jest taki ruch i zamieszanie. Dzieciaki mówią jednocześnie i popychają
się i wrzeszczą i stroją dziwne miny i rzucają rzeczami. Światła są takie
przeraźliwe, a kreda piszczy na tablicy, a biurka skrzypią przy otwieraniu, a
papier brzydko pachnie od powielacza. Nauczyciel wymachuje rękami i zwija i
rozwija mapę na ścianie.
Cała
ta informacja musi zostać przetworzona. Jest tak dużo informacji, że trudno
się rozeznać, która jest najważniejsza. Kiedy moja uwaga stara się skupić na
tym wszystkim, moja głowa zostaje przeładowana tymi obrazami i dźwiękami i
zapachami i dotknięciami, nie potrafię tak szybko przetwarzać informacji i
nawarstwia się ona.
Więc
wybieram to, co wydaje mi się ważne, ale zwykle okazuje się nie tym, co wam
wydaje się ważne.
Myślę,
że niektórzy ludzie, którzy są odmienni, tak naprawdę nie rozumieją co oznacza
słowo WAŻNY. Tak więc może pomocnym byłoby powiedzenie takiej osobie na co
dokładnie patrzyłeś albo czemu przysłuchiwałeś się, aby mogła się skupić na
tym co i ty.
Niektórzy
ludzie widzą tunelowo, więc trudno może im być przenieść uwagę z jednej
rzeczy na drugą. Jak już raz wybiorę sobie rzecz, na której się skupię, to
wszystko inne blednie. Wtedy ludzie mogą wielokrotnie mnie wołać zanim to
usłyszę. To co przebiega przez moją głowę to fakt, że na coś patrzę i że
widzę to bardzo wyraźnie, a cała reszta jest po prostu szara i rozmazana.
Potem
wydaje mi się, że coś słyszę, rozglądam się i widzę kształt osoby lub glos
osoby, ale odbieram to na równi ze światłem żarówki albo tykaniem zegara.
Ponieważ głosy i kształty oraz tykanie zegara i światło wydają się być
wszystkie jednakowo ważne.
Niektórzy
ludzie mogą usłyszeć twój głos jednak ich głowa nie przetwarza twoich słów,
nie odbierają cię jako realnej osoby do momentu aż nie zrobisz czegoś
niezwykłego, co będzie wymagało przetworzenia.
Może
mógłbyś więc ściszyć lub podnieść glos, albo powiedzieć coś ciekawego lub
zaskakującego, albo zmienić położenie (ciała). W takim wypadku moja głowa
zwykle każe mi spojrzeć ponownie, a poszarzałe i rozmazane tło zmienić w
odrębne kształty i wtedy mogę sobie zdać sprawę, że jeden z tych kształtów
jest żywa osobą i że właśnie mówisz do mnie.
Niektóre
osoby mają problem z przetworzeniem tego co widzą. Niektórzy odmienni ludzie
nie rozumieją jak coś może być inne niż na to wygląda. Jeśli widzą hologram
wychodzący z obrazka, to ich głowa mówi im, że można tego dotknąć. Kiedy ich
ręka nie jest w stanie tego dotknąć - głowa ma problem z uznaniem tego. Kiedy
ja ujrzałem hologram, to myślałem, że on się chowa za każdym razem kiedy
wyciągam ku niemu rękę, więc próbowałem dalej - robiąc to ukradkiem.
Pokazy
magii to również ciężka sprawa, jak panie mogą wyglądać jak przecięte na pół,
albo ludzie mogą znikać w skrzyniach czy króliki mogą się pojawiać w
kapeluszach.
Może
pomocnym byłoby wyjaśnienie ludziom, którzy są odmienni, że ich oczy się nie
mylą, że widzisz dokładnie to co oni.
U
niektórych ludzi, nerwy biegnące od oczu do mózgu mogą być bardzo wrażliwe,
tak że niektóre obrazy mogą przejść zbyt wzmocnione.
Czasami
jaskrawe słońce lub pewne kolory drażnią ich oczy, na przykład czerwony i
żółty, jeśli jest to jaskrawy czerwony i żółty na dużej powierzchni, jak na
Volkswagenie. Mogą nie lubić jarzeniówek lub świateł błyskających jak flesze.
Przy tym wszystkim mogą mocno mrugać albo zakrywać sobie oczy rękami.
Kiedy
szlak wzrokowy jest bardzo wrażliwy, maleńkie rzeczy mogą zajmować dużo
miejsca w głowie, więc ktoś odmienny godzinami może przyglądać się jednemu
pyłkowi kurzu. Mogą się mu podobać refleksy, które czynią światło i kolory
ciekawymi i niezwykłymi, szczególnie w wodzie.
Mogą
lubić kółka i wszystko to, co się kręci. Mogą być świetni w układaniu puzzli
albo są w stanie łatwo pochłaniać tyle informacji poprzez oczy, że mogą
nauczyć się na pamięć (całych) stron z książki telefonicznej albo świetnie
czytać.
Kiedy
zobaczysz kogoś robiącego takie rzeczy, to być może ma on wrażliwe szlaki dla
światła. Dobrze byłoby, gdybyś mu nie włączał jaskrawego światła lub błyskał
fleszem, albo nie dawał pęku jaskrawych balonów na urodziny. Jeślibyś
chciał odwrócić jego uwagę od czegoś co go przeciąża, to może powinieneś
zakręcić kółkiem w zabawkowym samochodziku albo monetą na stole. Jeśli zgubił
swoje okulary przeciwsłoneczne to może byś mu dał ponosić swoje.
Albo
może być wręcz przeciwnie, u niektórych ludzie te nerwy, które biegną od oczu
do mózgu mogą być zbyt niewrażliwe, tak że niektóre obrazy przechodzą wzdłuż
nerwów zbyt słabo. Więc będą się oni bardzo starali wydobyć informację z tych
słabych obrazów. Mogą się nawet wpatrywać w słońce, ponieważ nie wydaje się
ono im zbyt jaskrawe, ale to jest, oczywiście, niebezpieczne.
Kiedy
szlak wzrokowy nie jest za bardzo wrażliwy, ludzie i przedmioty mogą w
większości stanowić zarysy o rozmytych brzegach. Mogą oni mieć problemy ze
zrozumieniem gdzie właściwie te przedmioty się znajdują, mogą więc chodzić
wokół czegoś i przesuwać dłonią wzdłuż jego krawędzi, aby móc zrozumieć gdzie
się to dokładnie znajduje.
Mogą
podnosić rzeczy i trzymać je blisko oczu, albo ustawiać je w rożnych
pozycjach albo przechylać ku nim głowę, aby sprawdzić czy dalej wyglądają tak
samo.
Może
nie pojmują wysokości, mogą więc czuć się niepewnie przy schodzeniu ze
schodów lub przechodzeniu przez tunel. Mogą się bać rzeczy szybkich ponieważ
wtedy wszystko staje się takie rozmazane. Mogą się bać wlewać mleko do kubka
bo nie za dobrze widzą krawędzie kubka.
Kiedy
zobaczysz kogoś robiącego takie rzeczy, to być może ma on niewrażliwe szlaki
nerwowe dla światła. Dobrze byłoby, gdybyś dla niego rozjaśnił światło. Ale
nie pozwól mu na wpatrywanie się w nie, zamiast tego możesz mu pokazać jak
oglądać przedmioty oświetlone mocniejszym światłem. A może nawet pozwól mu
użyć szkła powiększającego.
Jeśli
nie chce się do czegoś zbliżyć, to możesz mu pokazać jak przesuwać dłoń
wzdłuż krawędzi, aby mógł się o tym więcej dowiedzieć.
Niektórzy
ludzie mają szlaki wzrokowe złe w obydwu kierunkach, czasami są zbyt
wrażliwe, a czasami zbyt niewrażliwe.
Pewni
ludzi mają problem w przetwarzaniu tego co słyszą. U niektórych odmiennych
ludzi te nerwy, które biegną od uszu do mózgu, mogą być bardzo wrażliwe, tak
że niektóre dźwięki mogą przechodzić wzdłuż tych nerwów zbyt mocno. Takie
wysokie dźwięki jak syrena czy gwizd ranią moje uszy i takie nagłe dźwięki
jak klakson samochodu, i głośne dźwięki jak krzyk, i dźwięki huczące jak fale
na plaży, i dźwięki ryczące jak odkurzacza czy kosiarki.
Kiedy
szlak dźwiękowy jest zbyt wrażliwy, to tłum i ruch uliczny mogą być
przerażające. Może być trudno zasnąć z powodu takich drobnych dźwięków jak
szum wiatru czy granie koników polnych. Wizyta u fryzjera to ciężka sprawa bo
nożyczki tną tak głośno, szczególnie kiedy są przy uszach. Ludzie, którzy idą
po płytkowej podłodze robią dużo hałasu. Czasami za głośne może być
szczekanie psa albo mruczenie kota. Mogą oni zasłaniać uszy rękami i cały
czas kręcić (przecząco) głową.
Kiedy
zobaczysz kogoś robiącego takie rzeczy, to być może ma on wrażliwe szlaki
dźwiękowe. Dobrze byłoby, gdybyś nie wydawał zbyt głośnych dźwięków, a jeśli
jakiś głośny dźwięk ma nastąpić, to możesz go ostrzec, że on nadchodzi. Może
dasz mu jakiś delikatny dźwięk, który zastąpi ten głośny, na przykład przez
danie mu do posłuchania tykania zegarka.
Niekiedy
wyłączają oni dźwięki w swoich głowach, ale czasem mogą wyłączyć również
wszystko inne, jak na przykład twój glos. Ale czasami muszą to robić jeśli
nie potrafią uciec od głośnych dźwięków.
Albo
może być odwrotnie, u niektórych ludzi nerwy biegnące od uszu do mózgu mogą
być zbyt niewrażliwe, a więc niektóre dźwięki przechodzą wzdłuż tych nerwów
za słabo. Muszą więc bardzo się starać wydobyć informację z tych słabych
dźwięków.
Mogą
przykładać ucho do lodówki aby usłyszeć wibracje jej silnika. Mogą dużo
przebywać w łazience bo wszystkie dźwięki odbijają się tam o kafelki i
umywalkę i wannę. Mogą lubić dźwięk syren i gwizdków, piszczące zabawki,
brzęczące dzwonki, turkot śmieciarek, puszczone na cały głos telewizory i
(wieże) stereo, ryk odśnieżaczy, i huk fali na plaży. Mogą ciągle drzeć
papier lub trzaskać drzwiami, żeby jeszcze raz i jeszcze raz słyszeć jakiś
dźwięk.
Kiedy
zobaczysz kogoś robiącego takie rzeczy, to być może ma on niewrażliwe szlaki
dźwiękowe. Dobrze byłoby, gdybyś go stale zajmował wieloma obrazami lub
dźwiękami, żeby nie próbował słuchać ciągle tego samego dźwięku. Dobre mogą
być mruczące koty. Może pokazałbyś mu skąd dobiegają te różne dźwięki, tak
żeby nie zwracał uwagi tylko na same dźwięki ale i na ludzi czy przedmioty,
które go wydają.
Niektórzy
mogą spędzać zbyt dużo czasu na wsłuchiwaniu się w rytm bicia swojego serca
lub w swój oddech. Mogą się oni kręcić w kółko i wisieć do góry nogami aby
szumiała im krew w uszach. Mogą też sobie dużo nucić (mruczeć).
Kiedy
zobaczysz kogoś robiącego takie rzeczy, możesz również ujrzeć jak jego
rodzice lub przyjaciele starają się go od tego odciągnąć i zająć czymś innym.
Niektórzy
ludzie mają kłopot z przetwarzaniem zapachów lub smaków. U pewnych osób,
nerwy biegnące z nosa i ust do mózgu mogą być bardzo wrażliwe, tak więc
zapachy i smaki mogą przechodzić wzdłuż nich zbyt wzmocnione. Kreda
drażni mój nos, i mydło i perfumy i płyn po goleniu i pasta do zębów.
Prawie
wszystkie rodzaje żywności pachną zbyt mocno. I nie podoba mi się też
struktura niektórych produktów, szczególnie gdy trudno je przeżuwać, jak na
przykład stek. Nie lubię też jedzenia, które jest obślizgłe jak krewetki, albo
tłuste partie kurczaka, ani jedzenia, które się rusza, jak galareta. Nie
lubię gładkiego (jak pasta) pożywienia z grudkami, jak utłuczone ziemniaki z
kawałkami (ziemniaków) albo chrupiące (w zębach) masło orzechowe. Całe to
pożywienie sprawia mi przykrość w ustach i na języku i zębach.
Więc
jeśli ktoś ma wrażliwe zapachowe lub smakowe szlaki nerwowe, to może nie
odsuwa się od ciebie dlatego, że cię nie lubi. Może pachniesz czymś, czego on
nie toleruje, nawet jeśli jesteś bardzo czysty. To nie twoja wina, ani też
jego wina. Może dobrze byłoby gdybyś mu dostarczył dużo świeżego powietrza,
na przykład przez wyprowadzenie go na zewnątrz, albo otworzenie drzwi lub
okien.
Albo
jeśli nie smakuje mu jedzenie, które dla niego przygotowałeś, to może być
dobre jedzenie, ale jego zapach lub smak nie pasują jego nosowi czy ustom,
bądź nie przechodzą dobrze wzdłuż jego szlaków nerwowych do mózgu. To może
dałbyś mu trochę wody do picia i zwykłych krakersów.
Niektóre
osoby mają kłopoty z przetwarzaniem dotyku. U pewnych osób, nerwy biegnące ze
skóry do mózgu mogą być bardzo wrażliwe, więc dotknięcia mogą przechodzić
wzdłuż nich zbyt mocno. Czasem dotknięcie po prostu sprawia przykrość.
Nie
lubię gdy dotykają mnie ludzie, kiedy (uprzednio) nie zwróciłem na nich
uwagi, ponieważ nagle dotykają mnie te kształty i czasami nie wiem przez
chwilkę, kim one są, dopóki nie ukażą się mi jako ludzie. A także, kiedy
ludzie mnie dotykają, skupiam się na samym dotyku, a nie mogę za dobrze się
skupić na myśleniu.
Kiedy
zobaczysz kogoś robiącego takie rzeczy, to być może ma on wrażliwe szlaki
dotykowe. Dobrze byłoby, gdybyś go w ogóle nie dotykał, albo może dotykał go
delikatnie. On prawdopodobnie nie odsuwa się od ciebie bo cię nie lubi, ale
po prostu boi się, że go dotkniesz. Może byś mógł trzymać ręce prosto,
spuszczone w dół, żeby wiedział, że tego nie zrobisz.
Nie
dawaj mu nic szorstkiego do trzymania, zamiast tego daj mu coś miękkiego i
pokrytego futerkiem. Nie oceniaj temperatury na podstawie swojego osądu.
Jeśli on drży, daj mu do włożenia jeszcze jeden sweter, nawet jeśli wydaje ci
się, że jest ciepło. Jeśli zdejmuje z siebie większość ubrań, chociaż wygląda
to dziwnie, to może było mu za gorąco albo ubranie było zbyt ciasne lub
szorstkie i zaczęło drażnić mu skórę.
Albo
przeciwnie, u niektórych osób nerwy biegnące ze skóry do mózgu mogą być zbyt
niewrażliwe, więc dotyk przechodzi przez nie zbyt słabo. Muszą więc bardzo
się starać wydobyć wszelką informację z tych słabych sygnałów. Rodzice lub
przyjaciele mogą ich dużo przytulać i pocierać im ręce i mocować się z
nimi. Więc kiedy zobaczysz, że ktoś zachowuje się trochę brutalnie, a
nawet uderza się po głowie lub ciele, to może ma niewrażliwe szlaki dotykowe.
Niektórzy
ludzie wymachują rękami lub kiwają się w przód i tył albo robią jeszcze inne
dziwne rzeczy. Kiedy ludzie mają kłopoty z przetworzeniem informacji, którą
są obrazy, dźwięki, zapachy, smaki i dotknięcia, mogą dostawać zbyt dużo
informacji na raz, wtedy ich mózg i układ nerwowy może czuć się przeciążony i
wówczas nic tylko by biegli i biegli (przed siebie).
Więc
zamiast tego czasem wykonują ciągle jakąś jedną, prostą rzecz aby uspokoić
swój system nerwowy i przejąć nad nim kontrolę. Może to być właśnie machanie
rękami lub kołysanie się w przód i tył albo wydawanie dziwnych dźwięków albo
uderzanie się w głowę rękami.
Kiedy
w tym samym czasie patrzę na coś i słucham czegoś, zbyt dużo informacji może
przyjść do moich oczu i uszu, więc mogę czegoś dotknąć. To powoduje, że
informacja biegnie poprzez inny zmysł, (zmysł) dotyk(u), co pozwala odpocząć
moim oczom i uszom.
Albo
gdy ktoś ma problem z przetwarzaniem informacji, mogą się zdarzać momenty,
kiedy nie dostanie on wystarczającej informacji. Wtedy ich mózg może
czuć się pusty i przerywa przetwarzanie, a ich układ nerwowy może zwolnić
(pracę) i właściwie niczego nie widzą ani nie słyszą ani nie mają żadnych
myśli. Po prostu tylko są. Wtedy mogą przywrócić obieg informacji w
swoim mózgu i układzie nerwowym przez wymachiwanie rękami i kołysanie się w
przód i tył albo wydawanie dziwnych dźwięków albo uderzanie się w głowę
rękami.
Więc
kiedy widzisz osobę robiącą takie rzeczy, to te dziwne rzeczy mogą uspakajać
jej przeładowany system nerwowy albo spowodować, że pusty system nerwowy
znowu zacznie działać. Dobrze by więc było gdybyś nie wytrzeszczał oczu
i nie myślał, że jest szalona. Bo może ona po prostu stara się dać sobie radę
ze swoim układem nerwowym, który jest odmienny od twojego.
Pewni
ludzie, którzy są odmienni, nie są tak bystrzy jak ty, niektórzy są tak samo bystrzy,
a niektórzy jeszcze bystrzejsi. Umysły niektórych ludzi uczą się o wiele
wolniej niż twój. Bez względu na to jak bardzo byś chciał żeby uczyli się
szybciej, oni nie potrafią, więc wściekanie się na nich lub frustrowanie się
przy nich nic nie pomoże. Nic nie poradzą na to jak zbudowany jest ich
umysł. Ludzie uczą się przez informację biegnąca szlakami do mózgu, a jeśli
te szlaki w pewnych miejscach nie działają jak trzeba, informacja szybko nie
przejdzie. Nawet Porsche nie pojedzie szybko po zablokowanej szosie.
Ludzie,
którzy są odmienni, mogą nie za dobrze radzić sobie z testami na
inteligencję, ale może nie rozumieją wystarczająco świata realnego, albo nie
komunikują się wystarczająco dobrze, albo mają inny sposób myślenia, którego
nie uznają te testy.
Tak
więc, niektóre testy mówią o tym jak dobrze dana osoba radzi sobie w
komunikowaniu swojej wiedzy, ale nie o tym na ile dana osoba jest
rzeczywiście mądra w środku, albo jak mądra dana osoba mogłaby być gdyby
mogła odbierać świat tak samo gładko i wyraźnie jak ty. To, jak bardzo lubisz
daną osobę nie powinno zależeć od tego jaka jest mądra i jak sobie radzi z
testami.
Niektórzy
odmienni ludzi nie wchodzą w interakcje z innymi ludźmi w odpowiedni sposób.
Pewni ludzie nie rozumieją jaki jest odpowiedni czas i odpowiednie
miejsce do rozmawiania z innymi ludźmi. Mogą się wydawać zbyt przyjacielscy,
mogą się z tobą witać i obejmować cię nawet wtedy gdy nie bardzo czas po
temu. Albo wtedy gdy nie bardzo czas po temu mogą opowiadać ci historyjki i
dowcipy.
Odróżnienie
czasu właściwego od niewłaściwego, oraz miejsca właściwego od niewłaściwego,
może być trudne, bo nie zawsze są na to jasne reguły. Jest tyle rzeczy
które trzeba ująć, jak pogoda, czy to jest noc czy dzień, pomieszczenie
zamknięte czy na zewnątrz, czy wokół jest dużo ludzi i kim ci ludzie są, i
czy ich twarze i głosy są wesołe czy smutne, przyjazne czy rozgniewane, czy
to jest miejsce ci znane, czy dzieje się tam jeszcze coś innego, jak np.
odbywa się festyn albo grany jest film.
Jeśli
osoba odmienna zwróci uwagę i skupi się na tym co trzeba, odpowiednio
wszystko to będzie ważyć w swojej głowie aż pojawi się odpowiedź - Można
Podać Rękę Tej Osobie i Być Przyjaznym albo Nie Powinno Się Teraz Podawać
Ręki Tej Osobie i Być Przyjaznym.
Jednak
niektórzy odmienni ludzie nie skupiają się na tym samym co ty. W kinie mogą
zauważyć, że komuś coś błyszczy na koszuli, np. błyszczący guzik, i ta
informacja może tak mocno dochodzić do ich oczu, że nie słyszą tego co dzieje
na filmie, nawet jeśli tobie się wydaje, że film jest o wiele ważniejszy niż
błyszczący guzik. Mogą też głośno mówić o tym błyszczącym guziku, bo
zapominają o filmie.
Ty
możesz być w stanie jednocześnie przetwarzać informację o tym filmie i guziku
i szybko zadecydować, że film jest o wiele ważniejszy. Ale niektórzy nie są w
stanie tego tak dobrze robić. Wiec jeśli ktoś głośno mówi w czasie
filmu o czymś, co wydaje ci się dziwaczne, to może to być osoba, która
przetwarza informacje w sposób odmienny niż ty. Może on nie słyszeć filmu, bo
coś innego dochodzi do jego głowy.
Więc
może pomocnym byłoby powiedzenie tej osobie o najważniejszej rzeczy, na
której należy się skupić - w sposób życzliwy. Mógłbyś powiedzieć: masz rację
co do tego guzika, ale jesteśmy w kinie, więc powinieneś patrzeć na obraz na
ekranie i słuchać głosu z głośników.
Albo
kiedy chce obejmować obcych ludzi w złym otoczeniu, to mógłbyś powiedzieć:
masz rację, że lubisz ludzi, ale to otoczenie nie jest dobre, czy widzisz te
napisy na budynkach i porozrzucane śmieci i rozbite samochody? Więc nie
powinieneś tutaj rozmawiać z nieznajomymi.
Albo
taka osoba może albo nie robić niewłaściwych rzeczy w złym czasie i złym
miejscu, albo właściwych rzeczy w dobrym czasie i miejscu. Może tylko stać.
Tak może się dziać dlatego, że nauczyła się ona, że pewne rzeczy robi się w
określanym czasie i miejscu, ale tak naprawdę nie rozumie po co się je robi.
No więc jeśli coś się zmieni w stosunku do sytuacji, której się wyuczyła, to
nie wie co robić, bo nie nauczyła się zachowania przy tej zmianie. No więc po
prostu stoi bo jest zagubiona lub niepewna.
Prawie
wszystko co robię jest wyuczone. Nie rozumiem właściwie dlaczego ludzie to
robią, śmieją się, wściekają, albo wymachują rękami, albo zmieniają ton
głosu, ani też skąd wiedzą kiedy to wszystko robić, albo na ile powinienem
się cofnąć żeby nauczyć się zachowania w nowej sytuacji.
Więc
może być pomocnym powiedzenie tym ludziom, którzy są odmienni, co powinni
zrobić, jeśli stoją i nic nie robią, szczególnie jeśli jest coś nowego w
sytuacji. Możesz również powiedzieć skąd wiesz co robić w tej nowej sytuacji,
jakie nowe znaki ujrzałeś albo usłyszałeś, dzięki którym wiesz co robić.
Wtedy, następnym razem, będzie zwracał uwagę na te rzeczy, przynajmniej w
dokładnie takiej samej sytuacji. Jeśli jakaś rzecz minimalnie się
zmieni, może znowu utknąć.
Może
dowiedziałeś się co robić w różnych sytuacjach bo zawsze obserwowałeś innych
ludzi, szczególnie inne dzieci, kiedy byłeś mały. Tak często ich obserwowałeś,
że mogłeś stwierdzić czy zachowujesz się dobrze czy źle obserwując ich mimikę
twarzy lub mowę ciała. Może zwracałeś uwagę na ludzi bo twoja głowa
podpowiadała ci, że ludzie są ważni, że bardzo różnią się od mebli czy drzew.
Ale
ja wielokrotnie nawet nie zauważam, że wokół są inni ludzie, bo większość
rzeczy które widzę i słyszę mają dla mnie tę samą ważność. Kiedy nie
koncentruje się na ludziach, to oni są tylko kształtami, tak jak meble i
drzewa są kształtami. Trudno jest więc kopiować ludzkie zachowania lub
rozróżnić ich reakcje na to czy robię rzeczy właściwe czy nie, kiedy moja
głowa nie widzi ich lub nie słyszy w sposób odmienny niż wszystkie inne
obrazy i dźwięki.
Jeśli
jakaś osoba ma kłopot ze skupieniem uwagi na ludziach, dobrze może być jeśli
jesteś osobą przyjazną, która dużo mówi, śmieje się i wskazuje na rzeczy.
Może ci się wydawać, że to wszystko jest mylące i niesie zbyt dużo informacji
do głowy takiej osoby naraz i może ją przeciążyć. Masz rację, tak może się
stać.
Ale
jeśli jesteś osoba cichą, która niewiele mówi, lub nie pokazuje uczuć, lub ma
słaba mimikę twarzy, lub mało zmienia tonację swojego głosu, to nie będziesz
mylący, ale i nie będziesz interesujący. Bycie interesującym oznacza kogoś
lub coś na co trzeba zwrócić uwagę i przetworzyć informacje o tym.
Jeśli
jesteś zbyt cichy, możesz nie przekazać wystarczającej ilości informacji
osobie odmiennej i możesz dla niego wtopić się w tło. Tak, że dobrze może być
jeśli najpierw postarasz się być interesujący, żeby przykuć jego uwagę, a potem,
kiedy już się na tobie skoncentruje, uspokoisz się i postarasz się być łatwo
zrozumiałym, kiedy będziesz mu coś tłumaczył lub jego słuchał.
Niektórzy
ludzie nie najlepiej znają się na uczuciach. Niektórzy odmieni ludzie
sprawiają wrażenie, że nie zważają na uczucia innych ludzi i mogą mówić lub
robić rzeczy w sposób niegrzeczny. Jedną z przyczyn może być to, że nie
odbierają cię oni jako odrębnej osoby, głowa takiego człowieka koncentruje
się na czymś zupełnie innym, np. na zabawce, którą chciałby dostać i jedyna
informacja jaka dochodzi do jego głowy jest o tej zabawce, a w ogólne nie o
tobie. On cię wcale celowo nie ignoruje, po prostu jego głowa nie przetwarza
informacji o tobie. Niektórzy tacy ludzie mogą cię popchnąć jakby usuwali
krzew ze swej drogi. To, że jesteś żywa osobą i że tam naprawdę jesteś nie
oznacza, że osoba mająca kłopoty z przetwarzaniem informacji wie, że jesteś
żywa osobą i że tam naprawdę jesteś.
Ale
jeśli nawet wie, że tam jesteś, to może dalej wydawać się niegrzeczny, bo
może nie rozumieć twoich uczuć lub swoich własnych uczuć. Ludzie, którzy są
odmienni, też mają uczucia. Tak jak u ciebie - coś dzieje się w ich głowach i
ciałach, kiedy są szczęśliwi, smutni, źli, przerażeni lub podekscytowani, ale
mogą nie być w stanie połączyć odpowiedniego uczuciowego słowa z tym, co
dzieje się w ich głowie lub ciele.
Jeśli
jesteś matką lub ojcem i masz malutkie dziecko, to może ono nauczyło się
pewnych rzeczy przez obserwacje ciebie i innych dzieciaków i kopiowanie
ciebie i tych dzieci. Więc jeśli coś robi lub coś wyraża, to rozpoznajesz to
bo też byłeś małym dzieckiem, dawno temu, i znasz odpowiednie uczuciowe słowo
na to co ono wyraża lub jak się zachowuje.
Ale
niektóre dzieci nie zauważają innych ludzi lub nie zwracają na nich większej
uwagi, tak więc może nie za dobrze ich kopiują, wcale nie lepiej niż mogą
kopiować meble czy drzewa. No więc mogą nie wyrażać uczuć w sposób
rozpoznawalny dla swoich rodziców.
Jeśli
na przykład dziecko, które jest odmienne, rzuca nową zabawką, jego rodzice mogą
powiedzieć dlaczego jesteś zły? Ale tak naprawdę to małe dziecko
było szczęśliwe i podekscytowane z powodu tej zabawki, ale nie wyraziło tego
w odpowiedni sposób. Za to od teraz może myśleć, że kiedy jest szczęśliwe i
podekscytowane to uczucie to nazywa się zły, i może myśleć, że
kiedy inni ludzie rzucają rzeczami, to odczuwają to samo co on przy nowej
zabawce. A to nie jest prawdą.
Albo
jeśli ich ciało nie reaguje za bardzo na ich myśli i uczucia, to może
odpowiednie obszary w ich mózgu, odpowiedzialne za reakcję ich ciała na myśli
i uczucia, nie działają tak dobrze jak w twoim mózgu. Albo też reakcje te
zanikają w trakcie przechodzenia z mózgu do ciała.
Tak
więc mogą niewiele wyrażać swoim ciałem, tak że ich rodzicom wydaje się, że w
ogóle nic nie czują, a więc może nigdy nie nauczą się słów
określających uczucia. Ale to, że myśl czy uczucie nie ujawniają się w
odpowiedni sposób, albo że nie mogą się przedostać, nie oznacza, że ich tam w
ogóle nie ma.
Niektórzy
ludzie mogą nie rozpoznać, że twoje zachowanie związane jest z uczuciami.
Jeśli w specjalny sposób patrzysz na kogoś, albo w specjalny sposób
utrzymujesz swoje ciało, możesz oczekiwać, że wszyscy rozpoznają, że jesteś
zły lub szczęśliwy lub smutny, ale niektórzy odmienni ludzie mogą tego nie
rozpoznać. Dowiedziałem się o ty, że pewne wyrazy twarzy i język ciała
odpowiadają pewnym uczuciom, ale nadal sprawia mi trudność ich rozpoznanie.
Ze
zwierzętami jest łatwiej, ich mimika i język ciała są prostsze i bardziej
powtarzalne. Odkąd raz poznałem mimikę i język ciała kotów, większość z nich
wydaje się konsekwentnie stosować to samo - mając to samo na myśli.
Jednak
wyraz twarzy i język ciała ludzi jest inny z osoby na osobę i jeszcze
wykonujecie z nimi skomplikowane kombinacje, i łączycie je z jeszcze czymś,
co nazywa się nastrojem. Chyba nie umiem zbyt dobrze poskładać tego co widzę
na wszystkich częściach waszych twarzy i ciała. A jeszcze , kiedy jesteście w
czymś co nazywa się nastrojem, to te wyrazy twarzy i język ciała
mogą znaczyć coś zupełnie innego niż wtedy kiedy nie jesteście w nastroju.
Wydaje
się, że tak szybko i łatwo rozpoznajecie te kombinacje nastrojów innych
ludzi, że być może jest to coś wbudowanego w wasz mózg, ale coś co nie jest
wbudowane w mózg niektórych osób odmiennych.
Więc
może pomocnym będzie jeśli nie będziesz oczekiwał od ludzi automatycznego
rozpoznawania swoich uczuć z wyrazu twarzy i języka ciała. Zamiast tego
możesz wyjaśnić co czujesz, jak czuje się twoje ciało kiedy masz takie
uczucia, jak inni ludzie rozpoznają, że to czujesz, jakie znaki i wskazówki
mogą ujrzeć na twojej twarzy i ciele, i co się stało, że tak się czujesz.
No
bo raz łzy w oczach mogą znaczyć, że jesteś smutny, ale kiedy indziej, że ci
ulżyło albo że jesteś szczęśliwy, jak na filmie, kiedy miłe zwierzątko
odnajduje swojego właściciela. Albo może to oznaczać, że szkoda ci
dobrych, starych czasów, albo że jesteś zły lub zakłopotany bo ktoś na ciebie
nawrzeszczał, albo jesteś sfrustrowany bo nie możesz czegoś zrobić..
Widzisz
ile mogą oznaczać łzy? Niełatwo jest się tego nauczyć lub zapamiętać.
Więc
jeśli ktoś ma problem ze zrozumieniem uczuć, może mógłbyś mu powiedzieć (co
znaczą). (Samo) słowo uczucia używane jest na wiele różnych sposobów. Czasami
oznacza ono fizyczne reakcje, jak przy ukłuciu, lub poparzeniu ręki gorącą
woda, albo kiedy czujesz, że ci niedobrze od zjedzenia zbyt wielu ciastek.
Czasami
oznacza ono emocje, które mają miejsce gdy coś co widzisz lub słyszysz lub o
czym myślisz staje się dla ciebie ważne, a nie jest czymś co tylko widzisz,
słyszysz lub o czym myślisz. Kiedy uważasz, ze coś co co widzisz lub
słyszysz lub o czym myślisz jest dobre lub złe, i chcesz coś z tym zrobić,
jak na przykład przerwać to lub utrzymać, to (już) jest emocja, a nie jedynie
myśl. Może wyjaśnianie uczuć osobie, która jest odmienna, byłoby dobrym
sposobem.
Kiedy
starasz się wyjaśnić uczucia, to może spróbowałbyś nie używać słów
uczuciowych. W Star Trek Następne Pokolenie, Geordi starał się
wyjaśnić Dacie, który też nie rozumiał uczuć, co to znaczy być rozgniewanym.
Ale Geordi przy wyjaśnianiu jak to jest być rozgniewanym wciąż używał innych
uczuciowych słów. To może nie być zbyt przydatne.
Zamiast
tego, mógłbyś powiedzieć im, że jeśli dzieje się coś, czego się nie
spodziewałeś, to to się nazywa (być) Zaskoczony(m). Ta niespodzianka
może ci się spodobać, jak prezent urodzinowy, albo może ci się nie spodobać,
kiedy ktoś przygotuje ci kurczaka a ty chciałeś spaghetti.
Kiedy
twój umysł pełen jest pomieszanych ze sobą myśli, szczególnie o czymś nowym i
interesującym, a ty chcesz wyrazić swoje myśli, to to się nazywa
(bycie) Podniecony(m).
Kiedy
podoba ci się to co robisz i chcesz dalej to robić, to może oznaczać (bycie)
Szczęśliwy(m).
Kiedy
coś ci się nie podoba i szybko bije ci serce i chcesz uciec i skręca ci
żołądek, to może oznaczać (bycie) Przestraszony(m). Chyba, że zjadłeś za dużo
ciastek, bo to wtedy może oznaczać po prostu mdłości.
Niektórzy
ludzie nie potrafią się postawić na twoim miejscu. Czasami możesz się
domyśleć co ktoś powie albo zrobi przez odegranie scenki w swojej
głowie. Po prostu potrafisz stworzyć sobie taką ruchoma scenkę w swojej
głowie, która pozwoli ci się postawić na czyimś miejscu, wtedy możesz się
domyśleć co byś powiedział lub zrobił w takiej sytuacji. To naprawdę
interesujące, że potrafisz coś takiego, to musi być bardzo przydatne, ale
niektórzy ludzie którzy są odmienni w ogóle nie potrafią tego robić.
Jeśli
ktoś czeka (w kolejce) do kasy biletowej i zabraknie biletów właśnie kiedy
przyjdzie jego kolej, a on się wścieknie, to prawdopodobnie nie będziesz
zaskoczony. Po prostu wiesz co byś czuł, gdybyś był na jego miejscu,
więc masz jakieś pojęcie o tym jak on się czuje. Ale ja byłbym zaskoczony, bo
nie potrafię sobie siebie wyobrazić na jego miejscu.
Nawet
jeśli już mi się to kiedyś zdarzyło, nigdy nie myślę sobie, że to jest to
samo co przydarza się komuś innemu. Po prostu moja głowa nie wykonuje takiego
powiązania.
Sposobem
o którym się dowiedziałem, w który uczycie małe dzieci bycia miłymi dla
innych dzieci jest powiedzenie im: jakbyś się czuł jeśli on by ci to
zrobił?. Wtedy takie dziecko myśli sobie to by mi się nie
spodobało, więc nie powinienem mu tego robić. Ale niektórzy ludzie nie
potrafią się postawić na czyimkolwiek miejscu, po prostu nie mają na to
sposobu w swojej głowie, albo może ten obszar ich głowy jest bardzo słaby.
Dlatego
właśnie osoba która jest odmienna może robić rzeczy, które wydają ci się
niegrzeczne. Może mógłbyś zapamiętać, że on nie jest celowo
niegrzeczny. Jeśli zrobi coś złego, jak przerywanie ci w połowie
zdania, to może mógłbyś mu powiedzieć, że nie wolno mu tego robić, że to jest
wbrew zasadom. Bo przerywanie komuś wszystkich zasmuca albo denerwuje, a
mówienie mu jakby on się czuł, gdyby mu przerwano, może być dla niego niezrozumiale.
Może się nawet zgodzić, że nie podobało by mu się gdyby mu ktoś zrobił to
samo, ale być może nigdy nie zrozumie, czy inni ludzie będą czuli to samo co
on by czul.
Tak
dzieje się ze mną przez cały czas i nadal jeszcze tego nie rozpracowałem. To,
że moja głowa wie, że ktoś coś czuje, albo by coś zrobił w danej sytuacji,
nie oznacza, że moja głowa wie jak to odczuwa inna osoba, albo co konkretnie
by zrobiła.
Takie
skojarzenie nigdy nie pojawia się w moim umyśle automatycznie, zawsze ktoś mi
musi powiedzieć. Nie robię tego celowo, po prostu mój umysł nie potrafi
przeskoczyć z tego co robię do tego co ktoś inny by zrobił, albo z tego z
tego co ktoś robi do tego co ja bym zrobił.
Szczerze
mówiąc, nauczyłem się, że wielokrotnie sytuacja przedstawia się komuś innemu
bardzo odmiennie w stosunku do mnie, i że ktoś inny zrobiłby coś zupełnie
innego niż ja w danej sytuacji.
Ja
oddałbym pieniądze znalezione na drodze, ale wiem, że wielu ludzi by tego nie
zrobiło. No więc w ogóle nie wiem jak ludzie mogą się postawić w czyjejś
sytuacji, jeśli robią takie odmienne rzeczy. Nie wiedziałbym kiedy jest czas
na to by robić to co inni by zrobili, a kiedy jest czas na robienie czegoś
zupełnie odwrotnego.
Tak
więc, w większości staram się pozwolić każdej osobie być sobą i każdą
traktuję jako zupełnie odmienną od innych osób, staram się dokładnie
obserwować co robi każda osoba i co mówi i co czuje, no i staram się
zrozumieć właśnie tę osobę. To łatwiejsze niż nauczenie się czegoś o ludziach
grupowo, bo już wiem, że każdy człowiek jest inny.
Więc
pomocnym byłoby , gdybyś nie oczekiwał od kogoś kto jest odmienny, że będzie
wiedział czym się interesujesz, albo co czujesz, albo co chcesz zrobić.
Ponieważ prawdopodobnie nie będzie cię rozumiał, na podstawie tego jak rozumie
samego siebie lub kogokolwiek innego. Najpierw musi się wszystkiego o tobie
dowiedzieć, zanim cię zrozumie.
Zamiast
tego, powinieneś mu po prostu powiedzieć co cię interesuje, co czujesz i co
chcesz zrobić. Może powiedziałbyś mu też co oznacza twój wyraz twarzy i ton
głosu i co powinien zrobić, kiedy widzi u ciebie taki wyraz twarzy i słyszy
taki ton głosu.
To
następna przyczyna dla której wydaje się, że ludzie którzy są odmienni
najlepiej żyją z bardzo przyjaznymi i dużo mówiącymi osobami. Bo ci ludzie
wszystko tłumaczą i mówią o wszystkim co myślą i czują, a to pomaga ludziom
którzy są odmienni.
Błędem
może być, jeśli starasz się zrozumieć kogoś kto jest odmienny, w oparciu o
rozumienie siebie samego i innych ludzi którzy odmienni nie są. Ponieważ on może
nie widzieć, nie słyszeć albo nie myśleć czy nie przetwarzać informacji w
taki sposób jak ty. Więc niech ci się nie wydaje, ze wiesz co widza, słyszą ,
myślą lub czują osoby które są odmienne, jeśli opierasz się na swoich
przypuszczeniach na temat tego co Ty byś widział, słyszał, myślał lub czuł.
Nawet
nie powinieneś porównywać jednej osoby która jest odmienna z inną odmienną
osobą. Zamiast tego musisz poznać te jedna osobę. Możesz ją na przykład
zapytać czym się interesuje, albo co chce robić, zamiast zakładać, że to
wiesz. Jeśli on nie wie albo nie potrafi powiedzieć, dopiero wtedy możesz
zgadywać, ale powinno się to opierać na tym co tę osobę interesowało
przedtem, albo co chciała robić, a nie na tym czym ty byś się interesował lub
chciał robić na jej miejscu. Bo pamiętaj , tak naprawdę nie jesteś w stanie
być się na jej miejscu.
Niektórzy
ludzie mogą czuć się zagubienia kiedy coś się zmienia lub idzie nie tak jak
trzeba. Niektórzy ludzie którzy są odmienni lubią rutynę. Lubią wiedzieć co
będzie się działo w następnej kolejności i chcą żeby to było to samo co
ostatnio. Kiedy do ich głowy dochodzi informacja, będąca obrazem, dźwiękiem,
smakiem, zapachem czy dotknięciem i jest ona tym do czego przywykli ponieważ
taka sama informacja trafiła do nich ostatnio, to może ona podążyć tymi
samymi drogami do tego samego miejsca i być tak samo przetwarzana jaka
przedtem.
Więc
jeśli ktoś wie, że obrazek wiszący na ścianie zwykle wisi prosto, to
informacja ta jest łatwa do przetworzenia ponieważ przedtem było tak samo.
Podąża ona tymi samymi drogami do tego samego miejsca, a te miejsca to może
takie punkty kontrolne które decydują o tym co oznacza dana informacja. Na
przykład, że jest płaski kolorowy, że to krajobraz i że wisi prosto. Otrzymywany
jest ten sam wynik. To jest obrazek.
Ale
jeśli obraz jest przekrzywiony, to jego przetwarzanie może zacząć się wzdłuż
tych samych szlaków poprzez te same punkty kontrolne, ale nagle może ulec
zatrzymaniu bo coś nie jest takie samo jak było, wiec niektóre punkty
kontrolne musiały zmienić decyzje co do tej informacji.
Wtedy
ta informacja może zboczyć ze szlaku, iść innymi ścieżkami, a kiedy używane
są inne ścieżki to mogą się one okazać błędne, co oznacza całkowite
zatrzymanie informacji, albo jej zawrócenie albo pójście złą drogą. Więc może
to w ogóle nie dać tego samego wyniku, to znaczy tego, że to jest obrazek,
albo w końcu dojdzie do tego samego rezultatu, ale będzie to dłużej trwało i
wymagało o wiele więcej pracy.
Wygląda
na to, że poznaliście pewne ogólne prawdy, jak np. że w szafie wiszą koszule,
i możecie łatwo i szybko przetworzyć małe zmiany dotyczące tych prawd, na
przykład, że te koszule niezmiennie wiszą w szafie bez względu na to w jakiej
kolejności są powieszone, albo nawet jeśli jedna trochę zsunęła się z
wieszaka czy też między koszule przypadkowo dostały się spodnie.
Ale
niektórzy ludzie, którzy są odmienni, zapamiętują specyficzne rzeczy, Na
przykład kiedy uczą się o koszulach wiszących w szafie, zapamiętują ich
dokładną kolejność. Jeśli coś zmieniło się przy następnym razie, to już nie
jest to czego się nauczyli.
I tutaj tłumaczenie się urywa. Osoby chętne
do współpracy proszę o kontakt bujadar@tychy.com - jedynie prosiłabym o
zgodność ze stylem mojego tłumaczenia - bez upiększeń i ze świadomym
robieniem błędów gramatycznych/interpunkcyjnych, jeśli występują w tekście
źródłowym.
Publikowanie
w innych witrynach internetowych oraz powielanie- jedynie za zgodą
tłumaczki.
|