Natalka jest jednym z rocznych bliżniąt, ma brata Oskarka, który jest zdrowy.
U Natalki zaraz po urodzeniu stwierdzono, że jest chora na stwardnienie guzowate. Wykryto mnogie guzy w sercu.
Około szóstego miesiąca życia pojawiła się padaczka, przebarwienia skóry, oraz niewielkie zwapnienia w głowie i niedosłuch
prawego ucha.
Na początku jej choroba była dla nas szokiem, zadawaliśmy sobie pytanie dlaczego to nasze dziecko spotkał taki los?
Rozwija się dużo wolniej od brata /średnio cztery miesiące wstecz/. Jej choroba jest dla nas wielką
niewiadomą, pogodziliśmy się z tym faktem. Nie znaczy to, że spisaliśmy Ją na stratyi poddaliśmy się.
Natalka mimo, że wolniej się rozwija jest naszym oczkiem w głowie.
Mając rok sama siedzi, mówi "tata, baba", podtrzymana za rączki sztywno stoi na nóżkach. Czy zasypia czy też się budzi
jest zawsze uśmiechnięta. Uwielbia się wygłupiać i przytulać. Gdy sie śmieje Jej niebieskie oczy stają się lazurowe i płoną w nich chochliki.
Jej uśmiech jest dla nas wynagrodzeniem za wszelkie trudy i zmartwienia.
wwwDZIECI -
darmowa usługa
Strony Dzieci Sprawnych Inaczej